Biblia o zbawieniu zwierząt
Umarł Twój ukochany pupil, np. pies lub kot, i nie wiesz, co Biblia mówi na ten temat? No cóż... nie ma łatwej odpowiedzi. Biblia nie mówi wprost, co stanie się z danym zwierzakiem po śmierci. Mówi jednak o zwierzętach na odnowionej ziemi – taki obraz znajdziemy w Księdze Izajasza. A co, jeśli zwierzę było niegrzeczne albo wręcz "niedobre"? Tutaj też nie znajdziemy bezpośredniej odpowiedzi, ale postaramy się przyjrzeć temu pytaniu w świetle Pisma Świętego.
Najważniejsze informacje o zbawieniu zwierząt
- Biblia nie obiecuje wprost, że każdy zmarły pies lub kot zostanie przywrócony do życia. Ale też temu nie przeczy!
- Księga Izajasza 65,25 przedstawia zwierzęta na odrodzonej ziemi.
- Izajasza 11,6–9 opisuje zgodne życie zwierząt, które nie będą wzajemnie się krzywdzić.
- Niegrzeczne zachowanie pupila nie jest w Biblii wskazane jako powód pozbawienia go przyszłego życia.
- Miłość zwierzęcia do opiekuna może dawać nadzieję, ale nie jest biblijną zasadą jego zbawienia.
- Apokalipsa 21,4 zapowiada koniec śmierci i cierpienia.
Co Biblia mówi o losie zwierząt po śmierci?
Najpierw rozróżnijmy, o czym mówimy. Wiele osób pyta, czy psy i koty będą w niebie. Pod tym pytaniem może jednak kryć się zarówno pobyt z Chrystusem w niebie, jak i życie na odnowionej ziemi. W przyjętym tutaj rozumieniu są to dwa różne etapy.
W jednej interpretacji po powtórnym przyjściu Jezusa zbawieni mają przebywać z Nim w niebie przez tysiąc lat. Ziemia pozostaje wtedy spustoszona. Dopiero później, po ostatecznym usunięciu zła, rozpoczyna się życie na odnowionej ziemi.
Według innej interpretacji po powtórnym przyjściu Jezus będzie panował przez tysiąc lat na ziemi, razem ze zbawionymi. Ziemia nie będzie więc w tym czasie opustoszała. Dopiero po zakończeniu tego okresu nastąpi ostateczny sąd i pełne odnowienie świata.
Istnieje też odczytanie symboliczne, według którego tysiąclecie już trwa i obejmuje okres między pierwszym przyjściem Chrystusa a Jego powrotem. Jezus już króluje, choć na ziemi nadal istnieje zło. W wielu tradycjach przyjmujących takie odczytanie dusze zbawionych już po śmierci przebywają z Chrystusem w niebie, oczekując zmartwychwstania ciał przy Jego powrocie. Pobyt w niebie rozpoczyna się więc dla nich przed powtórnym przyjściem Jezusa.
Sam okres tysiąca lat został wymieniony w Apokalipsie 20,1–6: (1) I widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od otchłani i wielki łańcuch w swojej ręce. (2) I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat. (3) I wrzucił go do otchłani, i zamknął ją, i położył nad nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas. (4) I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat. (5) Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. To jest pierwsze zmartwychwstanie. (6) Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu; nad nimi druga śmierć nie ma mocy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat. – BW.
Czy powyższe interpretacje mają znaczenie dla życia po śmierci naszych zwierząt? Prawdę mówiąc, trudno powiedzieć. Biblia nie opisuje codziennego życia zbawionych w niebie. Jezus zapewnia, że przygotuje swoim uczniom miejsce, ale nie daje przy tym większych szczegółów. W Ewangelii Jana 14,2–3 mówi: W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli. - BW.
W tym samym rozdziale znajduje się obietnica Ducha Świętego. Dotyczy ona jednak obecności Pocieszyciela przy uczniach, a nie opisu warunków życia w niebie. Nie wyczytamy z tych słów, czy będą tam nasze zwierzęta.
Pismo Święte mówi natomiast o nowej ziemi. Będzie to nasza ziemia, odnowiona przez Boga po ostatecznym usunięciu grzechu. Apokalipsa przedstawia nowe niebo i nową ziemię, a także Pana mieszkającego ze swoim ludem. Zapowiada również koniec śmierci.
Czy możemy więc uznać, że zwierzęta przedstawione na nowej ziemi będą także w niebie podczas tysiąclecia? Mówiąc prawdzie – Biblia tego nie podaje. Trudno jednak wyobrazić sobie cudowne miejsce, w którym nie byłoby ani jednego zwierzaka. Dla kogoś, kto przez lata dzielił dom z psem albo kotem, taka wizja nieba może być drastycznie dziwna i niesprawiedliwa.
Można zatem przypuszczać, że również w niebie znajdzie się miejsce dla zwierząt. Trzeba tylko zaznaczyć, że to przypuszczenie. Nasze wyobrażenie pięknego świata nie jest jeszcze biblijną obietnicą. Może wyrażać nadzieję, którą nosimy po stracie pupila.
Jak już wspomnieliśmy, Pismo Święte nie mówi wprost, że ukochany pies lub kot zostanie przywrócony do życia. Nie stwierdza też, że nie zostanie wzbudzony do życia. Brak obietnicy nie jest więc zakazem. Nie daje nam jednak podstaw, by zapewniać każdego opiekuna, że jego zwierzę na pewno będzie czekało po drugiej stronie.
A dlaczego Biblia nie mówi o tym? Być może ma to związek z tym, że w czasach jej powstawania relacje ludzi z psami i kotami wyglądały inaczej niż dziś. Zwierzęta domowe, nie były wówczas pupilami, z którymi spędzano tyle czasu co dzisiaj.
Mamy za to fragmenty, w których zwierzęta są częścią przyszłego życia. W Księdze Izajasza 65,17–25 zapowiedź nowych niebios i nowej ziemi łączy się z takim opisem: (17) Oto Ja stworzę nowe niebo i nową ziemię i nie będzie się wspominało rzeczy dawnych, i nie przyjdą one na myśl nikomu. ... (25) Wilk z jagnięciem będą się paść razem, a lew jak bydło będzie jadł sieczkę, wąż zaś będzie się żywił prochem. Nie będą źle postępować ani zgubnie działać na całej świętej górze - mówi Pan. – BW.
Podobny obraz znajdziemy w Księdze Izajasza 11,6–9: (6) I będzie wilk gościem jagnięcia, a lampart będzie leżał obok koźlęcia, cielę i lwiątko, i tuczne bydło będą razem, a mały chłopiec je poprowadzi. (7) Krowa będzie się pasła z niedźwiedzicą, ich młode będą leżeć razem, a lew będzie karmił się słomą jak wół. (8) Niemowlę bawić się będzie nad jamą żmii, a do nory węża wyciągnie dziecię swoją rączkę. (9) Nie będą krzywdzić ani szkodzić na całej mojej świętej górze, bo ziemia będzie pełna poznania Pana jakby wód, które wypełniają morze. – BW.
Na podstawie powyższych wersetów możemy więc oczekiwać zwierząt w odnowionym świecie. Nie znajdziemy tu jednak informacji o zmartwychwstaniu danego psa lub kota.
Trudno jednak oczekiwać, by tam się nie znalazły. Jeżeli w przyszłym życiu mamy mieszkać ze zwierzętami, trudno nie pomyśleć o tych, które już pokochaliśmy. Liczymy również na spotkanie z bliskimi ludźmi. Dlaczego więc mielibyśmy z góry usunąć obecność zwierzęcia, z którym przez lata łączyła nas więź?
Czy znajdą się tam wszystkie zwierzęta, także dzikie? Tego nie wiemy. Biblia nie opisuje, czy dane zwierzęta zostaną przywrócone do życia, ani jak miałoby się to odbywać. Nie podaje też zasad ewentualnego wyboru. Nie możemy więc dopisywać takich zasad tylko dlatego, że chcielibyśmy mieć gotową odpowiedź.
W przypadku człowieka Pismo Święte mówi o zbawieniu z łaski przez wiarę, m.in. w Liście do Efezjan 2,8–9: Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił. – BW.
Jednocześnie Bóg zna wnętrze człowieka. W Pierwszej Księdze Samuela 16,7 zapisano: Ale Pan rzekł do Samuela: Nie patrz na jego wygląd i na jego wysoki wzrost; nie uważam go za godnego, albowiem Bóg nie patrzy na to, na co patrzy człowiek. Człowiek patrzy na to, co jest przed oczyma, ale Pan patrzy na serce. – BW.
Nie każdy człowiek miał przecież możliwość poznania Jezusa. Nie powinniśmy więc sami przesądzać zbawienia kogoś, kto żył w odległym miejscu albo w innych czasach. Bóg zna jego serce a nie my.
Czy Bóg ocenia również "serce" zwierzęcia? Na ten temat nie mamy odpowiedzi. Nie możemy automatycznie przenosić na psa czy kota zasad odnoszących się do człowieka. W przypadku domowych pupili warto jednak rozważyć pewną myśl. Będzie ona przypuszczeniem, a nie zapewnieniem, że odkryliśmy coś, co Biblia pozostawiła niewyjaśnione. O tym poniżej.

Czy zwierzęta są świadome istnienia Boga Stwórcy?
Biblia nie mówi wprost, że zwierzęta rozpoznają Boga jako swojego Stwórcę i są świadome Jego istnienia. Są jednak teksty, które mogą nasuwać taką myśl. Przedstawiają zwierzęta zwracające się do Boga, choć nie wyjaśniają, co one same rozumieją ani jak Go postrzegają.
W Księdze Hioba 38,41 pojawia się pytanie: Kto przygotowuje krukowi pokarm, gdy jego pisklęta wołają do Boga i tułają się bez pożywienia? – BW.
Czy pisklęta rzeczywiście wołają do Boga? Ogólnie uznaje się to, za obraz symboliczny. W całym rozdziale podkreśla się Bożą opiekę nad stworzeniem. Nie jest to jednoznaczne potwierdzenie, że ptaki świadomie modlą się do Stwórcy.
Podobnie Księga Joela 1,20 przedstawia dzikie zwierzęta wołające do Boga podczas suszy: Nawet dzikie zwierzęta ryczą do ciebie, gdyż wyschły potoki, a ogień pożarł pastwiska na stepie. – BW.
Ich cierpienie zostaje opisane jako wołanie skierowane do Pana. Ten werset również traktowany jest jako symbolika, a nie dosłowna świadomość istnienia Boga. Nie wiemy więc, co pies albo kot wie o Bogu, albo czy w ogóle coś wie. Przywołane fragmenty pozwalają rozważać taką możliwość, lecz nie dają podstaw, by przedstawiać ją jako pewną naukę Biblii.

Czy niegrzeczny bądź niedobry pies, kot lub inne zwierzę domowe też będzie zbawione?
Przeszliśmy już przez fragmenty, które przedstawiają zwierzęta na nowej ziemi. W biblijnym obrazie przyszłego życia jest więc dla nich miejsce. Pozostaje pytanie: a co stanie się z tymi "złymi"? Czy pies albo kot, który krzywdził inne zwierzęta, też będzie mógł żyć razem z nami?
W przypadku ludzi możemy zestawić dwie interpretacje.
Pierwsza mówi, że zbawieni zostaną ci, których Jezus obdarzy łaską zbawienia. Mowa o ludziach, którzy zwrócili ku Niemu swoje serce. Nie możemy też sami przekreślać osób, które nie miały możliwości poznania Jezusa. Bóg zna ich życie i wie, czym się kierowały.
Pozostali zaś poniosą śmierć wieczną. Jezioro ognia oznacza ostateczne zakończenie ich życia, a nie wieczne piekło pełne cierpienia. Tak rozumie się biblijną śmierć drugą. Zresztą pomyśl, niekończące się tortury byłyby wymysłem wręcz chorym i nienormalnych, a z miłością nie miałyby nic wspólnego. Wieczna jest więc śmierć – jej skutków nie da się już odwrócić.
Inna interpretacja głosi, że ostatecznie wszyscy ludzie zostaną zbawieni. Także Hitler i Stalin. Nawet ktoś, kto umierał z nienawiścią w sercu, miałby ostatecznie zostać pojednany z Bogiem. W chrześcijańskim uniwersalizmie zakłada się przemianę człowieka, a nie wpuszczenie do nieba zła, które nadal będzie krzywdzić.
Jeżeli taką nadzieję przeniesiemy również na zwierzęta, odpowiedź jest banalna. Bez względu na wcześniejsze zachowanie również one mogłyby otrzymać nowe życie. Samo przekonanie o zbawieniu wszystkich ludzi nie daje jednak jeszcze pewności dotyczącej każdego zwierzęcia.
My zajmiemy się trudniejszym pytaniem. Przyjmijmy, że nie każdy człowiek zostanie zbawiony. Co wtedy z psem, kotem, albo innym domowym zwierzakiem, którego zachowanie było, delikatnie mówiąc, niepoprawne?
Wyobraźmy sobie pupila, który nie tolerował innych zwierząt. Atakował je, czasem dotkliwie gryzł. Dajmy nawet cięższy przykład: psa, który podczas ataku zabił innego psa. Czy takie stworzenie miałoby zostać pozbawione przyszłego życia? Jak Bóg miałby je osądzić? Wyłącznie po tym, co widzieliśmy?
Człowieka nie można ocenić tylko na podstawie najgorszego czynu w jego życiu. Dawid dopuścił się cudzołóstwa i doprowadził do śmierci Uriasza. A jednak został przedstawiony jako człowiek według Bożego serca. Dlaczego? Jego historia nie skończyła się na popełnionym złu. Uznał swoją winę przed Bogiem i otrzymał przebaczenie. Zresztą wystarczy spojrzeć na Psalmy. Jest tak pełno Psalmów Dawidowych, w których widzimy jego miłość do Boga.
Bóg zna serce człowieka, również to, czego inni nie potrafią dostrzec. Zbawienie jest darem Jego łaski, a nie nagrodą za bezbłędne życie. Dlatego nawet ciężka wina nie musi oznaczać możliwości przebaczenia, gdy człowiek szczerze zwraca się ku Bogu.
Teraz wróćmy do naszych zwierząt. Człowiek rozumie świat inaczej niż pies czy kot. Dla Twojego pupila można powiedzieć, że jesteś kimś "jak Bóg". To porównanie, oczywiście. Ty troszczysz się o jego życie, a on przy Tobie znajduje bezpieczeństwo. To Tobie okazuje przywiązanie. Jesteś ogromną częścią jego świata, czasem niemal całym światem.
Przypomnijmy łotra, który został ukrzyżowany obok Jezusa. Sam przyznał, że ponosi karę za swoje złe czyny. A jednak zwrócił się do Chrystusa i usłyszał obietnicę raju. Opisuje to Ewangelia Łukasza rozdział 23. Złoczyńca nie zdążył już naprawić swojej przeszłości. Jego szczere zwrócenie się ku Jezusowi nie zostało jednak odrzucone. Jezus obiecał mu zbawienie.
Jeżeli więc Twój pies albo kot Cię kochał, dawał Ci to co najcenniejsze na miarę swoich możliwości. Trudno oczekiwać, żeby rozumiał Boga tak jak Ty. Nie znamy przecież jego świadomości ani tego, jak postrzegał własne istnienie. Trzeba spojrzeć na niego z uwzględnieniem tego, jak niewiele wiemy o jego wewnętrznym świecie.
Skoro człowiek może otrzymać łaskę pomimo wcześniej popełnionego zła, można mieć nadzieję również wobec "niedobrego" zwierzaka. Nawet jeżeli był agresywny wobec innych zwierząt, jego więź z Tobą mogła być pełna przywiązania. To, że sprawiał trudności, nie oznacza, że nie było w nim miłości.
Nie wiemy też, dlaczego nie tolerował innych zwierząt. U psów agresja może wynikać np. ze strachu przed zagrożeniem. A może Twój pupil postrzegał inne zwierzę jako zagrożenie dla swojej więzi z Tobą? Może obawiał się utraty Twojej uwagi? Tego nie możemy stwierdzić, ale też nie powinniśmy udawać, że znamy wszystkie jego przeżycia.
Można wyobrazić sobie przywiązanie podszyte zazdrością. Nie daje nam to jednak prawa, by każdy atak tłumaczyć miłością do opiekuna. Pokazuje jednak, że zachowanie zwierzęcia może mieć głębsze przyczyny niż nasze krótkie określenie: "był zły".
Jeżeli więc martwisz się, że Twoja psina albo kociak nie otrzyma nowego życia, bo sprawiał trudności – Biblia takiego wyroku nie wydaje. Miłość pupila do Ciebie może być powodem do nadziei. Choć nie możemy ogłosić jej biblijną zasadą zbawienia zwierząt. Pozostaje nam ufać, że Bóg znał Twojego pupila pełniej, niż Ty mogłeś go poznać.

Czy w niebie spotkamy tego samego psa lub kota?
Jeśli Bóg przywróci naszego pupila do życia, możemy mieć nadzieję, że będzie to ten sam pies albo kot, którego pokochaliśmy. Tym samym zachowa swoją tożsamość i rozpozna nas przy ponownym spotkaniu. Biblia nie opisuje jednak, jak miałoby się to odbyć – pozostaje to przypuszczeniem.
Jeśli pupil otrzyma życie w odnowionym świecie, możemy również oczekiwać, że będzie miał zdrowe ciało, wolne od cierpienia. Tę nadzieję wiążemy z obietnicą końca śmierci i bólu. W Apokalipsie 21,4 czytamy: I otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie; ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już nie będzie; albowiem pierwsze rzeczy przeminęły. – BW.
Ten fragment nie opisuje osobno zdrowia zwierząt. Pozwala jednak mieć nadzieję, że jeśli ponownie spotkamy ukochanego pupila, jego życia nie będzie już obciążać choroba ani cierpienie. Zresztą cóż by to była za odnowiona ziemia, na której ludzie byliby zdrowi, a zwierzęta z chorobami.
Czy więc w niebie spotkamy nasze pupile? Biblia nie daje jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ nie opisuje wprost ich przyszłego życia. Jednak patrząc na biblijne zapowiedzi odnowienia stworzenia, można wysnuć wniosek, że będą razem z nami.

Psy i koty po śmierci – pytania i odpowiedzi
Czy psy i koty będą w niebie?
Biblia nie odpowiada wprost, czy nasz pies lub kot będzie z nami w niebie. Przedstawia jednak zwierzęta w obrazie odnowionego świata, co pozwala mieć nadzieję na ich obecność.
Czy niegrzeczny pies lub kot może zostać zbawiony?
Biblia nie podaje nieposłuszeństwa ani agresji zwierzęcia jako powodu usunięcie go z przyszłego życia.
Czy zwierzęta wiedzą o istnieniu Boga według Biblii?
Fragmenty o zwierzętach wołających do Boga nie wyjaśniają, czy świadomie rozpoznają one swojego Stwórcę. W artykule są odczytywane jako obrazy Bożej opieki nad stworzeniem.
Czy w niebie spotkamy tego samego psa lub kota?
Jeśli Bóg przywróci pupila do życia, możemy mieć nadzieję, że zachowa on swoją tożsamość.
Czy zwierzęta na nowej ziemi będą zdrowe?
Obietnica końca śmierci i cierpienia pozwala mieć nadzieję na życie zwierząt wolne od chorób.
Zainteresował Cię temat? Mamy więcej - sprawdź pozostałe artykuły:


Dodaj komentarz