Spis treści
Pismo Święta a kosmogram urodzeniowy
Kosmogram urodzeniowy oraz wszelkie horoskopy cieszą się dziś dużą popularnością. I co gorsza nie tylko wśród osób niewierzących, lecz także tych, które deklarują wiarę w Boga .... choć nie zawsze w Tego opisanego w Piśmie Świętym. Wiesz ile Polacy rocznie wydają rocznie na usługi ezoteryczne . Szacuje się, że 3 miliardy złotych. Ktoś na tym zarabia prawda? No to niech już teraz najdzie Ciebie myśl, że tam gdzie pieniądze, tam też wyłudzenia i szukanie naiwnych.
Wraz z rozwojem AI dynamicznie rośnie też rynek aplikacji mobilnych, a wraz z nimi chatbotów astrologicznych. Nietrudno się domyślić, że to wszystko oparte jest wyłącznie na algorytmach. A kto te algorytmy pisze? Mimo to wiele osób ufa cyfrowym wróżbom i płaci za nie pieniądze.
Warto więc sprawdzić, co Biblia mówi na temat kosmogramów, astrologii oraz horoskopów. A wbrew pozorom, mówi i to bardzo dużo, bo jak zaraz się dowiesz, wróżenie z gwiazd znane jest od dawien dawna.
Kosmogram urodzeniowy a Biblia – najważniejsze informacje
- Astrologia i kosmogramy były znane już w starożytności – Biblia odnosi się do nich wielokrotnie.
- Pismo Święte nigdy nie pochwala astrologii, horoskopów ani wróżbiarstwa.
- Gwiazdy w Biblii pełnią funkcję porządkowania czasu, nie kierowania losem człowieka.
- W Biblii astrologia pojawia się obok czarów i praktyk uznanych za obrzydliwość.
- Według Biblii źródłem wiedzy o życiu człowieka jest Bóg, nie układ planet.
- Współczesne kosmogramy i aplikacje ezoteryczne to biznes oparty na algorytmach.
- Rynek usług ezoterycznych w Polsce szacowany jest na około 3 miliardy złotych rocznie.
Co to jest kosmogram urodzeniowy?
Kosmogram urodzeniowy to graficzne przedstawienie układu planet w chwili narodzin człowieka. Tworzy się go na podstawie daty, godziny oraz miejsca urodzenia. W astrologii przyjmuje się, że taki moment „zapisuje” pewien wzorzec, który ma wpływać na osobowość, sposób przeżywania relacji czy podejmowanie decyzji w życiu.
Warto od razy sobie pytanie: skąd rzekoma wiedza, że taki układ planet ma w ogóle wpływ na przyszłe życie człowieka? No bo jeśli wierzymy, że planety na nas wpływają, to jak nam dały o tym znać? Już to daje do myślenia, że jest to albo wymysł człowieka, albo ktoś tą wiedzę musiał nam przekazać. Pytanie tylko kto. O tym będzie później.
Najczęściej kosmogram przyjmuje formę koła podzielonego na dwanaście części, nazywanych domami astrologicznymi. Każda z nich ma odnosić się do innego obszaru życia. Czyli od spraw osobistych, przez pracę, aż po relacje z innymi ludźmi. Planety umieszczone w tych sektorach są następnie interpretowane przez astrologa albo przez program komputerowy. I tu też warto się zastanowić. Jak można znać wzór na coś co jest nieznane? Jakim cudem ktoś wie jak wyliczyć wzór na naszą osobowość?
Dla części osób kosmogram pełni rolę narzędzia samopoznania. Traktowany jest jak mapa, która ma pomóc lepiej zrozumieć siebie i swoje reakcje. Inni sięgają po niego z ciekawości albo dla rozrywki. Coraz częściej interpretacje kosmogramów oferują aplikacje mobilne i chatboty, które generują opisy automatycznie, na podstawie wprowadzonych danych.
Warto zauważyć, że kosmogram urodzeniowy nie funkcjonuje samodzielnie. Ten zawsze opiera się na określonym założeniu. Jakim? Ano takim, że układ ciał niebieskich ma bezpośredni związek z życiem człowieka. To właśnie to założenie stanie się istotne w dalszej części artykułu.
Astrologia a Biblia – czy Pismo Święte odnosi się do gwiazd?
Biblia nie zaprzecza istnieniu gwiazd. W sumie to oczywiste, bo przecież świat materialny, w tym niebo, planety i ciała niebieskie – przedstawiany jest jako dzieło Boga. Gwiazdy pojawiają się w Piśmie Świętym wielokrotnie. Zresztą już na pierwszych kartach Biblii biorą udział w stworzenia świata. Nie były więc dla ludzi żyjących w tamtych czasach czymś obojętnym.
Nie oznacza to jednak, że na podstawie gwiazd można przewidzieć, kim człowiek będzie albo jak potoczy się jego życie. Biblia mówi o gwiazdach, ale nigdzie nie nadaje im mocy interpretacji ludzkiego losu. Poniżej kilka przykładów fragmentów, w których Pismo Święte odnosi się do gwiazd:
Psalm 19,2 "Niebiosa głoszą chwałę Boga, dzieło rąk Jego nieboskłon obwieszcza." – (BT)
Psalm 8,4 "Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło Twych palców, księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził" – (BT)
Księga Amosa 5,8 "On tworzy Plejady i Oriona" – (BW)
Księga Hioba 38,31 "Czy gwiazdy Plejad połączysz? Rozluźnisz więzy Oriona?" – (BT)
Księga Hioba 38,33 "Czy znane ci prawa niebios, czy wyjaśnisz ich pismo na ziemi?" – (BT)
Trzeba też pamiętać, że tekst biblijny nie zawsze jest zapisem dosłownym. W Piśmie Świętym obecna jest także poezja, obraz i język symboliczny. Jeśli się to pominie, bardzo łatwo o przekłamania a nawet herezję. Wystarczy wyrwać jedno zdanie z kontekstu i zbudować na nim dowolną tezę.
Gdyby czytać wybiórczo, można by uznać, że fragment z Księgi Hioba 38,33 mówi o prawach rządzących światem w sensie astrologicznym. A stąd już bliska droga do wniosku, że istnieją prawa kosmiczne decydujące o tym, jaki człowiek się urodzi i jakie będzie jego życie. Tyle że taki wniosek nie wynika z tekstu, lecz z narzuconej mu interpretacji.
Czy to znaczy, że Biblia popiera kosmogram urodzeniowy? Tylko wtedy, gdy czyta się ją wybiórczo i bez uwzględnienia całego tekstu. W rzeczywistości sens wielu fragmentów jest inny.
W Księdze Rodzaju czytamy, że ciała niebieskie zostały stworzone po to, aby oddzielały dzień od nocy oraz wyznaczały pory, dni i lata.
"A potem Bóg rzekł: Niechaj powstaną ciała niebieskie, świecące na sklepieniu nieba, aby oddzielały dzień od nocy, aby wyznaczały pory roku, dni i lata" – Księga Rodzaju 1,14 (BT).
Widać tu, że gwiazdy pełnią funkcję związaną z czasem i rytmem świata, a nie z kierowaniem ludzkimi decyzjami. Biblia mówi o ich istnieniu i znaczeniu w porządku stworzenia.
Kosmogram urodzeniowy, wróżbiarstwo i astrologia w Biblii
Czy Biblia mówi coś o kosmogramie urodzeniowym, wróżbiarstwie i astrologii? Tak i to całkiem jasno. Tyle że zawsze w kontekście negatywnym. Nie ma w Piśmie Świętym ani jednego fragmentu, który pochwalałby takie praktyki albo zachęcał do szukania w nich wiedzy o życiu, przyszłości czy ludzkiej naturze.
Nie oznacza to jednak, że Biblia udaje, iż problem nie istnieje. Wręcz przeciwnie. Już od najdawniejszych czasów ludzie patrzyli w gwiazdy i próbowali na ich podstawie przewidywać przyszłość. Ten sposób myślenia był powszechny w kulturach starożytnych. Dlatego Pismo Święte wielokrotnie się do niego odnosi.
W Księdze Powtórzonego Prawa 18,10 czytamy: "Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary" (BT).
Jak widzimy, ten fragment nie dotyczy wyłącznie prymitywnych praktyk magicznych. Odnosi się do każdej próby sięgania po wiedzę opartej na znakach i układach na niebie. Wróżbiarstwo występuje tuż obok czarów i składania dzieci w ofierze przez ogień. Raczej nic przyjemnego prawda? A tak właśnie czyniły ludu otaczające Izrael, a potem również Żydzi. Możemy być pewni, że ofiary z dzieci, przez przypadek nie znalazły się tuż obok astrologii.
Podobny sens pojawia się w Księdze Izajasza, gdzie prorok ironicznie zwraca się do ludzi polegających na astrologii:
"Masz już dosyć mnóstwa twoich doradców. Niechaj się stawią, by cię ocalić, owi opisywacze nieba, którzy badają gwiazdy, przepowiadają na każdy miesiąc, co ma się tobie przydarzyć" – Księga Izajasza 47,13 (BT).
Ten tekst odnosił do Babilonu, który był pewny siebie i wynosił się nad innymi krajami. Żadne wróżby i czary mu jednak nie pomogły, a kraj uległ zniszczeniu.
Jeszcze mocniejsze słowa znajdują się w Księdze Kapłańskiej:
"Nie będziecie się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziecie zasięgać ich rady, aby nie splugawić się przez nich" – Księga Kapłańska 19,31 (BT).
Widzimy tutaj, że ezoteryka była znana już od dawna i wtedy również by to problem ludzkości. Czy są to rytuały, horoskopy, kosmogramy urodzeniowe czy współczesne aplikacje – istota pozostaje ta sama. Celem jest próba zdobycia wiedzy o życiu i przyszłości poza Bogiem. Tylko kto to wiedzę by nam rzekomo miał przekazać? Gwiazdy dały tajemniczą odpowiedź z wzorem do aplikacji czy może ktoś inny? O tym będzie poniżej.
Biblia nie krytykuje obserwowania świata ani nieba jako takiego. Krytykuje przypisywanie mocy gwiazd, jakoby one mogły mówić jacy jesteśmy i co się będzie działo.

Kto jest twórcą kosmogramu urodzeniowego, horoskopów i całej ezoteryki?
Jak widzieliśmy wcześniej, magia, astrologia, horoskopy czy kosmogram urodzeniowy istniały już w czasach starożytnych. Nie jest to więc żaden współczesny wymysł. Praktyki te towarzyszą ludzkości od tysięcy lat. W Biblii pojawiają się regularnie. Ale co jest istotne, bardzo często występują w jednym ciągu z czarami oraz skrajnie okrutnymi rytuałami ... takimi jak składanie dzieci w ofierze.
To nie jest przypadkowe. Już samo to powinno dać do myślenia. Skoro astrologia, wróżbiarstwo i magia pojawiają się w Piśmie Świętym obok praktyk, które Biblia nazywa obrzydliwością, to nie jest to neutralne.
Teraz warto zadać sobie proste, ale bardzo niewygodne pytanie. W jaki sposób ludzkość miała rzekomo poznać "wiedzę", którą mają przekazywać gwiazdy? Kto nauczył człowieka interpretowania kosmogramów urodzeniowych? Skąd wzięły się te wzory, schematy i znaczenia? Czy nagle pojawił się jakiś mędrzec, który odkrył tajemniczy kod wszechświata? A może całość opiera się na zgadywaniu, domysłach i wróżeniu z fusów?
I tu pojawia się poważny problem. Człowiek nie ma naturalnego dostępu do "języka gwiazd". Nikt nie potrafi wyjaśnić, skąd miałaby pochodzić ta wiedza i dlaczego akurat układ planet w chwili narodzin miałby definiować osobowość, decyzje czy przyszłość konkretnej osoby.
Biblia natomiast konsekwentnie potępia astrologię, horoskopy i wróżbiarstwo. Skoro więc Bóg wyraźnie się temu sprzeciwia, a jednocześnie te praktyki są uparcie promowane, narzucane i normalizowane ... pojawia się kolejne pytanie. Kto za tym stoi?
Nie trzeba być detektywem, żeby połączyć fakty. Jeśli coś jest sprzeczne z wolą Boga i prowadzi ludzi w przeciwnym Niemu, to źródło może być tylko jedno. Jest nim przeciwnik Boga. Szatan. Demon. Niezależnie od nazwy, sens pozostaje ten sam.
Skoro więc za kosmogramem urodzeniowym stoi szatan, pojawia się zasadnicze pytanie. Czy coś takiego w ogóle może przynieść dobro? Czy pójście w stronę ezoteryki może dać cokolwiek pożytecznego? Trudno to obronić. Jeszcze bardziej przerażające jest to, że część osób określających się jako chrześcijanie uznaje, iż gwiazdy mogą mówić prawdę o życiu człowieka. To jawne zaprzeczenie nauczania Pisma Świętego. Kto podąża za kosmogramem, horoskopami i wróżbami, ten w rzeczywistości słucha innych głosów. A Bóg jasno mówi, skąd one pochodzą. Czy taka droga może być właściwa?
Warto też spojrzeć na całość bez mistyfikowania tematu. Ludzie od zawsze wykorzystywali cudzą naiwność i złudną nadzieję. Rynek wróżbiarski to prawdziwa żyła złota, która żeruje na osobach słabych, zagubionych i łatwych do zmanipulowania. Czy naprawdę wierzysz, że kosmogram urodzeniowy lub wróżka ma dar przewidywania? A skąd te algorytmy lub karty miałyby mieć taką moc? Dlaczego akurat układ symboli na papierze czy gwiazd na niebie miałby decydować o ludzkim życiu? Wystarczy na chwilę się zatrzymać i pomyśleć logicznie.
Spójrz na programy ezoteryczne, które sprzedają wróżby i kosmogramy. To czysty biznes. Złoty interes dla wydawców i twórców aplikacji. Wystarczy napisać algorytm, przypisać mu gotowe opisy, dorobić mistyczną otoczkę i pobierać pieniądze. Dla osób, które z tego korzystają, nie ma w tym żadnego sensu. No może poza chwilowym złudzeniem kontroli nad przyszłością. Człowiek od zawsze ciągnie w stronę tego, co nieznane, licząc, że program albo horoskop powie mu coś, czego sam się boi odkryć.
Najbardziej niezrozumiałe jest jednak coś innego. Wielu ludzi nie wierzy w Boga, mimo że świat jest niewiarygodnie złożony i precyzyjny. Nie wierzą w Stwórcę, ale wierzą w algorytmy, losowe układy planet i wróżbiarzy, którzy zarabiają na cudzej łatwowierności. Wystarczy spojrzeć na budowę DNA albo ludzkiego mózgu i zadać sobie jedno pytanie. Czy coś takiego mogło powstać samo i przypadkiem? Jeśli Twoja odpowiedź to "nie" ... to jakim cudem ktoś wierzyt w kosmogram urodzeniowy i całą ezoterykę?
To nie jest droga do prawdy. To droga do złudzeń.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czy Biblia potępia kosmogram urodzeniowy?
Tak. Biblia potępia astrologię i wszelkie formy wróżbiarstwa jako sprzeczne z wiarą w Boga.
Czy astrologia jest wspomniana w Piśmie Świętym?
Tak. Astrologia pojawia się w Biblii wielokrotnie, zawsze w kontekście krytycznym.
Czy gwiazdy według Biblii wpływają na los człowieka?
Nie. Biblia przypisuje gwiazdom funkcję porządkowania czasu, nie sterowania życiem ludzi.
Czy chrześcijanin może korzystać z horoskopów?
Z punktu widzenia Biblii nie, ponieważ horoskopy opierają się na praktykach potępionych w Piśmie Świętym.
Czy kosmogram urodzeniowy ma podstawy biblijne?
Nie. W Biblii nie ma żadnych podstaw dla idei kosmogramu urodzeniowego.
Dlaczego Biblia łączy astrologię z czarami?
Ponieważ oba zjawiska opierają się na poszukiwaniu wiedzy poza Bogiem.
Czy współczesne aplikacje astrologiczne różnią się od dawnych wróżb?
Technicznie tak, ale istota pozostaje ta sama - przypisywanie mocy układom gwiazd.
Czy astrologia może przynieść coś dobrego?
Z perspektywy biblijnej nie, ponieważ prowadzi do złudzeń i oddala od Boga.
Źródła
https://businessinsider.com.pl/praca/rynek-astrologii-globalny-biznes-wart-miliardy-dolarow/99hqyq8



Dodaj komentarz