Spis treści
Psalm 46 - Bóg naszą mocą
tekst - interpretacja - streszczenie - komentarz
Jedna z interpretacji mówi, że Psalm 46 mógł powstać jako pieśń wdzięczności po ocaleniu Jerozolimy w czasie oblężenia asyryjskiego za panowania Sancheryba. Kilka lat wcześniej Asyria uderzyła na północne królestwo Izrael (dla tych co nie wiedzą: ówczesny Izrael był podzielony na dwa osobne kraje, czyli Izrael na północy oraz Judeę na południu).
Po trzech latach oblężenia Asyria zdobyła Samarię. Potem przyszła kolej na Judę. Upadły miasta warowne, wojska dotarły pod mury Jerozolimy ... a noc była pełna lęku. I wtedy, jak podaje Biblia, anioł Pański przeszedł przez obóz Asyryjczyków zabijając wielu z nich. Nad ranem wrogie wojsko odstąpiło, a Jerozolima została oswobodzona. O wydarzeniach tych możemy przeczytać m.in. w 2 Księdze Królewskiej, rozdziałach 18-19.
Dla lepszej przejrzystości zostały użyte dwa przekłady. Pierwsze wersety pochodzą z przekładu Biblii Tysiąclecia, drugie z przekładu Biblii Warszawskiej.
(1) Kierownikowi chóru. Synów Koracha. Na melodię: Alamot... Pieśń.
(1) Przewodnikowi chóru. Pieśń synów Koracha na nutę: "Dziewice..."
Synowie Koracha to grupa lewitów związanych ze służbą w Świątyni Bożej. Do nich przypisuje się autorstwo lub wykonanie części Psalmów – wśród nich także Psalm 46.
A kim był sam Korach? To ich dawny przodek. Korach był lewitą żyjącym w czasach Mojżesza. W pewnym momencie wystąpił przeciwko jego przywództwu. Wraz z nim stanęło dwustu pięćdziesięciu mężów z Izraela – sprzeciwili się Mojżeszowi i Aaronowi, domagając się, by także inni mogli pełnić funkcję kapłańską. Uważali, że cały lud jest święty. Bunt zakończył się tragicznie. W opisie biblijnym czytamy, że podczas próby rozstrzygającej sprawę ziemia rozwarła się i pochłonęła Koracha oraz jego stronników. Wydarzenie to opisuje Księga Liczb, rozdział 16.
Ważne jest jednak coś jeszcze – potomkowie Koracha nie zostali odrzuceni. Wiele lat po tamtych wydarzeniach nadal pełnili służbę przy Świątyni. Istotne jest jednak to, że potomkowie Koracha nie zostali odrzuceni przez Boga. Jak widzimy, wiele lat po tamtych wydarzeniach wciąż żyli.
Tytuły niektórych psalmów wraz z nagłówkiem mogą wskazywać na rodzaj tonacji, melodii jaka miała być grana podczas śpiewania danego psalmu.
Duchowe przesłanie Psalmu 46 w życiu wierzącego
(2) Bóg jest dla nas ucieczką i mocą: łatwo znaleźć u Niego pomoc w trudnościach.
(2) Bóg jest ucieczką i siłą naszą, Pomocą w utrapieniach najpewniejszą.
Bóg jest przedstawiony jako pomoc i zarazem siła – czyli ktoś, do kogo można przyjść w każdej chwili, bez czekania na „lepszy moment”. Możemy mówić, prosić, pytać, wylewać żal ... i mamy pewność, że zostaniemy wysłuchani. Wysłuchanie nie oznacza jednak automatycznego spełnienia modlitwy czy pragnienia. Wiara nie działa na zasadzie spełniania życzeń. Tutaj jest mowa o czymś innym – o tym, że nawet w najtrudniejszych chwilach człowiek nie zostaje sam i zawsze może zwrócić się do Boga po wsparcie.
Tę pomoc warto rozumieć szerzej. Czasem ma ona wymiar duchowy, czasem psychiczny – daje spokój serca i wycisza lęk. Nie zawsze wiąże się z nagłą zmianą sytuacji wokół. Niekiedy zmienia się raczej wnętrze człowieka, jego spojrzenie czy siła do życia następnego dnia. I właśnie w tym sensie Bóg staje się ucieczką – miejscem, do którego można wracać, gdy wszystko inne wydaje się chwiać.
(3) Przeto się nie boimy, choćby waliła się ziemia i góry zapadały w otchłań morza.
(3) Przeto się nie boimy, choćby ziemia zadrżała I góry zachwiały się w głębi mórz.
Mając Boga po swojej stronie, nie powinniśmy okazywać takiego lęku, jaki często pojawia się w społeczeństwie – lęku paraliżującego, który odbiera nadzieję. Powinniśmy mieć świadomość, że nawet gdyby przyszło nam umrzeć, życie nie kończy się w tym miejscu. Po śmierci czeka życie wieczne. I właśnie ta świadomość może sprawiać, że strach nie powinien całkowicie przytłaczać naszych myśli.
Oczywiście, strach jest doświadczeniem ludzkim. Nie da się go całkowicie wyeliminować, bo emocje pojawiają się same, czasem wbrew woli. Jednak ogólna myśl jest taka, że z Bogiem zawsze jest łatwiej. Nawet wtedy, gdy okoliczności wyglądają tak, jakby „waliła się ziemia” i wszystko traciło stabilność.
(4) Niech wody jego burzą się i kipią, niech góry się chwieją pod jego naporem: Pan Zastępów jest z nami, Bóg Jakuba jest dla nas obroną.
(4) Choćby szumiały, choćby pieniły się wody, Choćby drżały góry z powodu gniewu jego. Sela.
W Biblii „gniew Boży” bardzo często opisuje Bożą sprawiedliwość – nie jest to gniew w ludzkim znaczeniu, oparty na nagłych emocjach czy złym nastawieniu. U Boga gniew oznacza działanie sprawiedliwe, zgodne z Jego wolą i świętością. Jan Chrzciciel, gdy mówi o nadchodzącym gniewie, nawiązuje do sądu ostatecznego – do momentu, w którym według Pisma Świętego Wszechmogący osądzi wszystkich ludzi, oddzielając sprawiedliwych od niesprawiedliwych. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Plemię żmijowe oraz gniew Pana - co to znaczy?
Określenie „Bóg Jakuba” wskazuje na tego samego Boga, w którego wierzymy również dziś. W Biblii jest to sposób odwołania się do patriarchów Izraela. To trochę tak, jakby powiedzieć: „Bóg moich przodków”, „Bóg mojego domu”. Takie sformułowanie podkreśla ciągłość wiary, pamięć o historii narodu i świadomość, że Ten sam Bóg był z nimi wtedy. I jest także teraz.
Słowo Sela występuje w Psalmach dość często ale nie mamy 100% pewności co ono oznacza. Uznaje się, że ma to związek z wykonywaniem utworu na instrumentach lub podczas śpiewania danego psalmu. Sela może więc oznaczać podniesienie głosu lub pauzę choć są również teorie, że może ono oznaczać pochylenie ciała na znak oddania czci.
Przybytek Najwyższego
(5) Odnogi rzeki rozweselają miasto Boże - uświęcony przybytek Najwyższego.
(5) Jest rzeka, której nurty rozweselają miasto Boże, Przybytek święty Najwyższego.
Jerozolima nie miała typowej rzeki, jaką spotykamy w wielu miastach dzisiaj. Znajduje się tam natomiast strumień zwany Cedron (Kidron). W starożytnym świecie woda utrzymywała życia – to ona pozwalała miastu trwać, rozwijać się, przynosiła ulgę w upale i dawała nadzieję na plony. Psalm używa tego obrazu w sposób poetycki. Tak jak rzeka niesie życie, tak samo obecność Boga przynosi światło, pokój i wewnętrzną siłę. To On „rozwesela miasto”, czyli wnosi w nie radość, poczucie bezpieczeństwa i bliskości.
(6) Bóg jest w jego wnętrzu, więc się nie zachwieje; Bóg mu pomoże o brzasku poranka.
(6) Bóg jest w nim, nie zachwieje się: Bóg wspomoże go przed świtem.
W czasach, gdy istniała Świątynia, w jej wnętrzu znajdowało się miejsce określane jako przybytek Boży. Według Biblii to tam przebywała chwała Boża. Była to przestrzeń szczególnej obecności, do której lud nie miał swobodnego dostępu. Ten obraz tłumaczy słowa psalmu: miasto „nie zachwieje się”, ponieważ Bóg jest w jego środku.
Wzruszające jest również odniesienie do poranka – przed świtem, gdy noc wydaje się najciemniejsza, pojawia się pomoc. Jakby psalm chciał powiedzieć, że Bóg często działa wtedy, gdy człowiek jest już na granicy sił, a chwila tuż przed wschodem staje się momentem nadziei i nowego początku.

Świat się buntuje, ale Bóg ma ostatnie słowo
(7) Zaszemrały narody, wzburzyły się królestwa. Głos Jego zagrzmiał - rozpłynęła się ziemia:
(7) Wzburzyły się narody, zachwiały się królestwa, Odezwał się głosem swoim, i rozpłynęła się ziemia.
Nawet gdyby cała ziemia oraz jej mieszkańcy zwrócili się przeciwko swojemu Stwórcy, ostatecznie i tak Pan zniweczy ich zamysły. Królestwa mogą się buntować, narody mogą się burzyć, ale jeden głos Boga wystarcza, by cały ten bunt stracił sens. Psalm pokazuje, że ludzka potęga jest tylko chwilowa, natomiast Boża władza pozostaje niezmienna.
W Biblii pojawia się także zapowiedź odnowionej ziemi po powtórnym przyjściu Pana. Jest to obraz przemiany świata, w którym nie będzie już zła ani niesprawiedliwości. Apokalipsa Jan 21,1: „ I widziałem nowe niebo i nową ziemię; albowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma” (BW).
Świat, który drży i buntuje się przeciw Bogu, nie ma ostatniego słowa. Ostatnie słowo należy do Boga, a Jego plan prowadzi do odnowy, życia i nowego początku dla tych, którzy Mu ufają.
(8) Pan Zastępów jest z nami, Bóg Jakuba jest dla nas obroną.
(8) Pan Zastępów jest z nami, Warownym grodem jest nam Bóg Jakuba. Sela.
Pan jest przy nas zawsze i to od człowieka zależy, czy chce, aby Bóg był blisko jego życia. Są dni, w których człowiek potrafi się gniewać, nie rozumieć Bożych decyzji, zadawać pytania, czasem nawet mieć w sercu bunt. Tak też bywa. Najważniejsze jednak, aby nie zatracić wiary i mieć świadomość, że On naprawdę istnieje i że nie odwraca się od człowieka w trudnym momencie.
Bóg w sensie duchowym jest dla nas ochroną – jak obrona, do której można się zwrócić myślą i modlitwą. Możemy prosić Go, by czuwał nad nami, by prowadził nasze serce w dobrym kierunku, by nie pozwolił, aby nasze myśli poszły w stronę zła.
(9) Przyjdźcie, zobaczcie dzieła Pana, dzieła zdumiewające, których dokonuje na ziemi.
(9) Pójdźcie i zobaczcie dzieła Pana, Który czyni dziwne rzeczy na ziemi!
Wystarczy rozejrzeć się po świecie, żeby zobaczyć, jak niezwykle jest wszystko zbudowane. W wierze kreacjonistycznej podkreśla się, że organizmy żyjące na ziemi są tak skomplikowane, że trudno uznać, iż powstały same, „ot tak”, tylko przez naturalne procesy. Gdy przyjrzymy się mózgowi albo oku, temu, jak to wszystko działa razem, yo wielu ludzi dochodzi do wniosku, że musi stać za tym Projektant. Ktoś, kto to zaplanował.
W takim spojrzeniu cała ziemia, natura, życie – to nie jest przypadek. To dzieło stworzenia. Psalm zaprasza więc jakby do tego, żeby się zatrzymać, popatrzeć uważniej i zobaczyć w świecie ślad Boga. Nawet w rzeczach zwyczajnych, które mijamy każdego dnia.
Nadzieja, zaufanie Bogu i zapowiedź Bożego pokoju
(10) On uśmierza wojny aż po krańce ziemi, On kruszy łuki, łamie włócznie, tarcze pali w ogniu.
(10) Kładzie kres wojnom aż po krańce ziemi, Łamie łuki i kruszy włócznie, Wozy ogniem pali.
W Biblii mamy przykłady, w których Bóg interweniował i zatrzymywał wojny. Widzimy to w historii Izraela, w opisach bitew, momentach, gdy wróg nagle ustępował. A jednocześnie, kiedy patrzymy na dzieje świata – na niezliczoną liczbę wojen dawnych i współczesnych – trudno to pogodzić z tym obrazem. Pojawia się pytanie: skoro Bóg może je zatrzymać, to dlaczego tak często ich nie zatrzymuje?
Trzeba pamiętać, że wojny wszczynają ludzie. To człowiek decyduje się na przemoc, podbój, czy krzywdę innych. Czasem garstka fanatyków rządzi krajem, a reszta wykonuje rozkazy, nawet gdy prowadzi to do cierpienia niewinnych. Ludzka natura potrafi być okrutna i psalm tego nie ukrywa.
Uznaje się, że gdyby Bóg w ogóle nie ingerował w ten świat, to już dawno by się rozsypał. Jest wiele sytuacji, których nie widzimy ani nie rozumiemy, a które zostały powstrzymane, zanim przerodziły się w jeszcze większą tragedię. Po prostu nie wszystko jesteśmy w stanie dostrzec z naszej perspektywy.
Ten werset można też odczytywać w szerszym, przyszłym znaczeniu – jako zapowiedź czasów końca, kiedy Bóg definitywnie położy kres wszystkim wojnom. Kiedy zniknie przemoc, broń przestanie być ludziom potrzebna, a świat nie będzie już areną walki. Psalm pokazuje więc nie tylko historię, ale też nadzieję na ostateczny pokój.
(11) Zatrzymajcie się, i we Mnie uznajcie Boga wzniosłego wśród narodów, wzniosłego na ziemi!
(11) Przestańcie i poznajcie, żem Ja Bóg, Wywyższony między narodami, Wywyższony na ziemi!
Człowiek jako stworzenie Boże nie powinien myśleć, że może być silniejszy od swojego Stwórcy. W obecnym społeczeństwie coraz częściej pojawia się motyw, że ludzkość „dorasta” do boskiej mocy. W filmie „Jupiter: Intronizacja” z 2015 roku pokazano wizję cywilizacji, która rozwijała się technologicznie, dążyła do potęgi ... aż nagle przyszedł ktoś silniejszy i cała ich wielkość okazała się niczym. To tylko film – ale daje do myślenia.
Czy dzisiaj ziemianom nie wydaje się czasem, że są coraz bliżej osiągnięcia czegoś w rodzaju boskiej mocy? Czy nie jest tak, że niektórzy myślą, że wystarczy technologia, trochę czasu i już będziemy nieśmiertelni, niezniszczalni, „panami świata”? Tymczasem historia wciąż pokazuje coś innego – rządzą nami emocje, pycha, przemoc, a ludzie nadal zabijają się bez sensu.
Psalm przypomina, że tylko w Bogu jest ostateczna nadzieja. Nie w potędze człowieka czy w rozwoju techniki. To Bóg może położyć kres upadłemu światu i postawić go na nowo. Bóg jest miłością. To w Nim powinniśmy szukać drogi życia, a nie w przekonaniu, że człowiek sam stanie się „kimś wyższym”.
(12) Pan Zastępów jest z nami, Bóg Jakuba jest dla nas obroną.
(12) Pan Zastępów jest z nami, Warownym grodem jest nam Bóg Jakuba. Sela.
Werset 12 jest powtórzeniem wersetu 8. W Biblii, gdy coś pojawia się drugi raz w krótkim odstępie, nie jest to przypadek. To podkreślenie, jakby mocniejsza tonacja, żeby czytelnik nie przegapił tego, co najważniejsze. Autor psalmu jakby mówił: zapamiętaj to zdanie, zatrzymaj je w sercu, powtarzaj je sobie w trudnych chwilach.
Zakończenie psalmu pokazuje nam, że Pan jest zawsze przy nas. Nawet wtedy, gdy przychodzą mroczne dni, a człowiek ma wrażenie, że Bóg go opuścił albo milczy. On wciąż jest z nami – tylko my nie zawsze o tym pamiętamy, albo czasem po prostu nie chcemy o tym pamiętać, bo boli nas to, co przeżywamy.


Dodaj komentarz